28 listopada: Joao&Camii BROJEK + Beganegrond; Lalchand Bagwandas

+dj-relaks: sitka-team!***
start: 19.00
wstęp wolny
BROJEK- Beata Rojek obecnie studentka V roku na wroclawskiej ASP. Jest to moja II wystawa indywidualna. Nadałam jej tytuł “kilka słów o mnie” i jest to pewnego rodzaju odpowiedź na lęk jaki wzbudza we mnie przestrzeń internetowa. I w pewnym stopniu lęk przed prężnie działającym obecnym rynkiem sztuki. Próba zamanifestowania własnej obecności gdzieś w świecie. Można powiedzieć , że prace są komentarzem rzeczywistości na tyle na ile ja jestem jego częścią i jak chcę go i pozawalam sobie widzieć. ..o Beacie Rojek więcej tutaj
João e Camii to Camii e João. João Sousa i Kamil Radek spotkali się w Amarcordzie, kwintecie jazzowym założonym przez studentów wrocławskiej Akademii Muzycznej i muzyków mieszkających we Wrocławiu. Joao i Kamil zaczęli grać w duecie, gdy zauważyli, że ich zainteresowania muzyczne mają ze sobą naprawdę mnóstwo wspólnego. Swoją muzykę rozwijają śmiało w rozmaitych kierunkach, choć używają jedynie gitary, perkusji, okazjonalnie akordeonu i wokalu. Można w niej usłyszeć odniesienia do ścieżek wytyczonych między innymi przez Sun Ra, Dona Cherry, Ellery Eskelina, João e Camii ocierają się też o rytmiczne abstrakcje Autechre i gitarowy noise wywodzący się się z no-wave i tradycji avant-rocka. ..o Joao&Camii tutaj!
specjalni goście tego wieczoru:
Beganegrond (Nl)
field-recording familial
Lalchand Bagwandas (Fr)
meditative ghetto blasting
Vincent Denieul i Nicolas Perret mają za sobą intensywne dwa lata wspólnych występów w improwizatorsko-field-recordingowym składzie les molaires de l’est.. Grali koncerty w różnych zakątkach Europy, lecz niestety, na samym końcu trasy, postanowili się rozejść nie mogąc dojść do porozumienia w niektórych kwestiach natury konceptualnej. Historia miała swój finał w Polsce i tutaj też dokona się reaktywacja kolektywu na dwóch listopadowych koncertach, już w nieco zmienionej formule (jako dwa występy solo).
Begangrond (w języku niderlandzkim oznacza “parter”) jest holenderskim projektem Vincenta Denieul. Odtworzy przed wami swoje wspomnienia z wakacji, które sprawią, że nikt ze słuchaczy nie będzie miał ochoty wyjeżdżać z nim gdziekolwiek następnego lata.
Uzbrojony w walkmany, dyktafony i swój indiański gettoblaster, Lalchand Bagwandas być może będzie musiał brutalnie obejść się z głośnikami ..chyba, że najpierw uda mu się je ukoić swoimi dźwiękami. Od niedawna prowadzi swoją autorską audycję..
This is a WPSimpleViewerGallery